Duże firmy nie chcą już produkować w Chinach

Wiele firm zastanawia się nad ograniczeniem lub zaprzestaniem swojej produkcji w Chinach. Wszystko to wskutek niesprzyjających warunków do rozwoju biznesu, które od jakiegoś czasu tam panują.

Podstawowym problemem są rosnące koszty pracy. W ciągu ostatnich piętnastu lat wzrosły one blisko dziesięciokrotnie. Przeciętna pensja zwiększyła się z 300 do 3000 juanów, co wymiernie podniosło koszty produkcji. W przypadku wielu fabryk stała się ona zwyczajnie nieopłacalna.

duża firma

Firmy, które jeszcze kilkanaście lat temu przenosiły swoją produkcję do Chin, skuszone niskimi kosztami pracy, teraz mają problem z utrzymaniem rentowności. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze nieskrywana niechęć wielu Chińczyków do Japonii.W ostatnim czasie przez kraj przetoczyła się fala antyjapońskich protestów.

Zdarza się też, że Chińczycy zatrudnieni w fabrykach japońskich firm bojkotują produkcję. W związku z tym Panasonic zamknął jedną ze swoich fabryk, a w dwóch kolejnych zawiesił produkcję.

Do podobnych działań przygotowuje się też Canon. W takiej sytuacji możemy spodziewać się, że w najbliższym czasie coraz więcej firm będzie rezygnowało z produkcji w Chinach, a kolejne nie będą decydowały się na zakładanie tam swoich fabryk.

Być może już niedługo Chiny stracą swoją pozycję w świecie gospodarki na rzecz państwa, które zapewnia firmom bardziej przyjazne warunki do funkcjonowania.