Jakim sklepom zagrozi nowy dyskont odzieżowy KiK?

Do Polski zawitał znany odzieżowy dyskont KiK. Do końca tego roku nad Wisłą ma się pojawić 15-20 takich sklepów, a w przyszłych latach być może aż 100. Komu zagrozi niemiecki gigant?

Mottem niemieckiej formy KiK jest hasło „klient jest królem”. Być może to właśnie zdecydowało o popularności tej sieci.

odziez

W całej Europie znajduje się około 3 tys. sklepów KiK. Są zlokalizowane głównie w Austrii, Niemczech, Słowenii, Czechach czy na Węgrzech i na Słowacji. Można tam znaleźć między innymi odzież damską i męską, a także tekstylia domowe czy też ubrania dla dzieci. Pojawiają się też rozmaite kosmetyki.

Dyrektor generalny KiK Polska przewiduje, że sklepy te mogą w naszym kraju odnieść niemały sukces. W dobie kryzysu rośnie chęć oszczędzania, ale to nie oznacza, że rezygnujemy zupełnie z zakupów. Wybieramy po prostu produkty tańsze, a takie właśnie można znaleźć w KiK. W ciągu najbliższych kilku lat KiK chce powiększyć liczbę swoich oddziałów z 3 do 4 tysięcy na terenie Europy.

Roczny obrót finansowy tej spółki utrzymuje się na wysokości przeszło miliarda euro.

W Polsce do najbardziej zagrożonych marek należy Pepco, Takko, H&M i C&A. KiK zamierza kusić atrakcyjnymi cenami. Dla różnych produktów będą się one wahać od 11,99 do 124,99 zł. Największą konkurencją dla KiK będzie jednak Pepco ze zbliżonym asortymentem oraz równie niskimi cenami.